Odłącz, nie wyłączaj
Zainfekowane komputery odłącz od sieci przewodowej i Wi-Fi. Nie wyłączaj ich i nie formatuj, bo tracisz ślady.
Zhakowana strona, przejęta skrzynka, zaszyfrowane pliki. Pomagamy ograniczyć skutki, usunąć przyczynę i przygotować wymagane zgłoszenia.
Opisz, co się stało. Odezwiemy się z pierwszymi krokami i planem.
Zgłoszenie dotarło. Oddzwonimy na podany numer najszybciej, jak się da.
AI Business Lab pomaga firmom po czterech najczęstszych incydentach: zainfekowanej lub podmienionej stronie WordPress (czyszczenie plików i bazy, usunięcie obcych kont, aktualizacje, prośba do Google o ponowne sprawdzenie), przejętej skrzynce Microsoft 365, Google Workspace lub u dostawcy hostingu (odzyskanie dostępu, wylogowanie obcych sesji, usunięcie ukrytych reguł przekierowań, uwierzytelnianie wieloskładnikowe), przejętym koncie w mediach społecznościowych oraz zaszyfrowanych plikach po ataku ransomware. Przy ransomware ustalamy pierwsze kroki, zabezpieczamy ślady i angażujemy partnera specjalizującego się w reagowaniu na incydenty i odzyskiwaniu danych. Zgłoszenia przyjmujemy formularzem i mailem. Nie świadczymy jeszcze całodobowej interwencji.
Zainfekowane komputery odłącz od sieci przewodowej i Wi-Fi. Nie wyłączaj ich i nie formatuj, bo tracisz ślady.
Nie kontaktuj się z przestępcami na własną rękę. Zrób zdjęcie ekranu z żądaniem.
Poczta, bankowość, konta administratorów. Wyloguj wszystkie sesje.
Przez incydent.cert.pl. Przy wycieku danych osobowych na zgłoszenie do UODO masz 72 godziny.
Każdy incydent prowadzimy według tej samej procedury i kończymy krótkim raportem: co się stało, co zrobiliśmy, co trzeba zmienić.
Odłącz zainfekowane komputery od sieci, ale ich nie wyłączaj. Nie płać okupu i nie pisz do przestępców. Odłącz dyski z kopiami zapasowymi, jeśli nie zostały zaszyfrowane. Zrób zdjęcia ekranu. Zgłoś incydent do CERT Polska przez incydent.cert.pl. Jeśli mogło dojść do naruszenia danych osobowych, na zgłoszenie do Prezesa UODO masz 72 godziny od jego stwierdzenia.
Typowe objawy to przekierowania na obce strony (często tylko z telefonu albo z wyników Google), nowe konta administratorów, nieznane pliki na serwerze, ostrzeżenie Google o niebezpiecznej stronie, nagły spadek ruchu lub blokada konta przez hosting.
Zmień hasło z czystego urządzenia i wyloguj wszystkie sesje. Sprawdź reguły skrzynki i przekierowania, bo atakujący często ukrywają w nich kopie korespondencji. Uprzedź kontrahentów o możliwych fałszywych mailach, zwłaszcza z prośbą o zmianę numeru konta. Włącz uwierzytelnianie wieloskładnikowe.
Zgłoszenia przyjmujemy przez formularz i mailem o każdej porze, ale całodobowej interwencji jeszcze nie obiecujemy. W pilnej sprawie zgłoś też incydent do CERT Polska.
Im więcej szczegółów, tym szybciej ocenimy sytuację. Nie wysyłaj haseł.